Partslife Polska Organizacja Odzysku Opakowań S.A.

Nowy ROP to ukryty podatek? 6 szokujących zmian w ustawie UC100, o których musisz wiedzieć

Wokół nowych regulacji dotyczących opakowań w Polsce narasta informacyjny chaos. Terminy takie jak ROP, PPWR i tajemniczy projekt UC100 pojawiają się w mediach, budząc niepokój przedsiębiorców. Choć implementacja unijnych dyrektyw jest nieunikniona, a zasada „zanieczyszczający płaci” słuszna, diabeł tkwi w szczegółach – a konkretnie w autorskiej wizji polskiego ustawodawcy. Proponowane zmiany to nie ewolucja obecnego systemu, a prawdziwa rewolucja, która może fundamentalnie zmienić zasady gry dla tysięcy firm.

Co więcej, należy mieć świadomość, że model testowany na opakowaniach może stać się groźnym precedensem. Eksperci ostrzegają, że projekt UC100 może posłużyć jako wzorzec dla stworzenia nowego, państwowego systemu quasi-podatkowego, obejmującego kolejne branże – od części motoryzacyjnych, przez baterie i oleje, aż po tekstylia. W tym artykule w przystępny sposób przedstawiamy 6 najbardziej zaskakujących i kluczowych zmian, które mogą wstrząsnąć polskim biznesem, jeśli projekt wejdzie w życie w obecnym kształcie.

1. ROP, czyli Rozszerzona Odpowiedzialność… Podatkowa?

Fundamentem unijnych przepisów jest Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta (ROP), czyli mechanizm, w którym firmy finansują koszty zbiórki i recyklingu opakowań, które wprowadzają na rynek. Jednak projekt UC100 zdaje się interpretować ten skrót na nowo. Dotychczasowy system, w którym przedsiębiorcy płacili prywatnym organizacjom za realizację konkretnych celów recyklingu, ma zostać zastąpiony przez powszechną i obowiązkową „opłatę opakowaniową”.

Pieniądze nie trafią już do podmiotów rynkowych, a do państwowego funduszu – Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Model ten, do złudzenia przypominający obowiązkową składkę na NFZ, sprowadza rolę przedsiębiorcy do „biernego płatnika”, który traci jakikolwiek wpływ na efektywność systemu, koszty czy realne osiąganie celów środowiskowych. Ta zmiana jest tak fundamentalna, że w środowisku biznesowym pojawiły się już ironiczne rozwinięcia skrótu ROP.

ROP – Raczej Opłać i Płacz: „ROP” – Rozszerzona Odpowiedzialność Podatkowa

2. Koniec wolnego rynku. Nadchodzi państwowy monopolista

Projekt UC100 przewiduje całkowitą likwidację obecnego, wolnorynkowego systemu, który opiera się na konkurujących ze sobą prywatnych Organizacjach Odzysku Opakowań (OOO). To właśnie z nimi firmy mogły do tej pory negocjować warunki i wybierać partnera do realizacji swoich obowiązków.

Ich miejsce ma zająć jeden, centralny podmiot państwowy – wspomniany NFOŚiGW – który stanie się monopolistą w zakresie pobierania opłat i redystrybucji środków. Eksperci porównują ten model do „gospodarki centralnie planowanej”. Dla przedsiębiorców oznacza to koniec jakiejkolwiek możliwości wyboru. Dotychczasowa relacja biznesowa, oparta na doradztwie, wsparciu w zakresie gospodarowania odpadami i proaktywnym poszukiwaniu rynkowych rozwiązań, zostanie zastąpiona przez kontakt z pracownikiem urzędu, obowiązek kwartalnego raportowania w systemie BDO i wnoszenia odgórnie narzuconej opłaty na konto państwowej instytucji.

3. Zapłacisz podwójnie. Pułapka okresu przejściowego 2026-2027

Projekt ustawy przewiduje dwuletni okres przejściowy, który dla wielu firm może okazać się finansową pułapką. W latach 2026 i 2027 przedsiębiorcy będą zobowiązani do ponoszenia podwójnych kosztów. Z jednej strony, nadal będą musieli opłacać swoje dotychczasowe umowy z organizacjami odzysku, aby realizować bieżące cele recyklingu. Z drugiej strony, JEDNOCZEŚNIE będą musieli wnosić nową, dodatkową opłatę opakowaniową do NFOŚiGW.

Wysokość tej dodatkowej opłaty, stanowiącej de facto podwójne obciążenie i bazującej na procencie od stawki opłaty produktowej, ma rosnąć:

  • 2026: dodatkowa opłata wyniesie 8% stawki opłaty produktowej.
  • 2027: dodatkowa opłata wyniesie 20% stawki opłaty produktowej.

Dopiero od 2028 roku system ma w pełni przejść na nowy model, ale te dwa lata oznaczają dla firm realne, podwójne koszty bez dodatkowych korzyści.

4. Pieniądze oderwane od recyklingu. Dlaczego system może nie zadziałać?

Jedną z największych wad konstrukcyjnych projektu UC100 jest całkowite oddzielenie strumienia finansowego od fizycznego obiegu odpadów. Zamiast płynności finansowej gwarantowanej przez umowy rynkowe, branża recyklingu stanie przed perspektywą katastrofy. Recyklerzy będą musieli finansować z własnej kieszeni całą działalność przez pełen rok, a dopiero po fakcie będą mogli ubiegać się w NFOŚiGW o zwrot poniesionych kosztów, bez jakiejkolwiek gwarancji co do terminu czy kwoty. Co więcej, zwrot ten ma pokrywać jedynie tzw. koszt netto, czyli różnicę między kosztami recyklera, a jego przychodami ze sprzedaży surowców wtórnych.

Taki model biznesowy jest nie do przyjęcia dla racjonalnie działającego przedsiębiorcy. Likwiduje on wszelkie rynkowe zachęty do inwestowania w nowe technologie i zwiększania efektywności, stwarzając ogromną niepewność i ryzyko utraty płynności dla całej branży. Jak słusznie zauważają eksperci, taki system nie może być efektywny.

Bilansowanie finansowe systemu gospodarki odpadami musi iść w parze z obiegiem materiału.

5. Koniec ulgi dla małych firm. Pomoc "de minimis" idzie do kosza

Do tej pory mikro- i mali przedsiębiorcy, którzy wprowadzali na rynek poniżej 1 tony opakowań rocznie, mogli skorzystać z pomocy "de minimis" i być zwolnieni z opłat. Projekt UC100 całkowicie likwiduje tę możliwość. W jej miejsce pojawia się iluzoryczna "ulga", która w praktyce obejmie znikomą liczbę firm.

Nowe przepisy zakładają, że z opłaty zwolniony jest tylko ten, którego kwartalna należność nie przekracza 150 zł. Biorąc pod uwagę planowane, wysokie stawki, próg ten będzie niezwykle niski. W praktyce oznacza to, że niemal każdy, nawet najmniejszy przedsiębiorca (np. prowadzący sprzedaż internetową), będzie musiał prowadzić pełną, bieżącą ewidencję w systemie BDO i regularnie wnosić opłaty opakowaniowe.

Co gorsza, ta iluzoryczna ulga będzie z roku na rok coraz mniejsza. W miarę nieuchronnego wzrostu stawek opłat za kilogram, kwartalny limit 150 zł będzie osiągany przy coraz mniejszej masie opakowań. W efekcie, z każdym rokiem coraz więcej małych firm będzie tracić prawo do zwolnienia, ponosząc pełne obciążenia administracyjne i finansowe.

6. Lata opóźnień i ryzykowny eksperyment na tle Europy

Polska jest już znacznie spóźniona z wdrożeniem unijnych dyrektyw dotyczących ROP, które w krajach członkowskich miały zacząć funkcjonować od 2023 roku. Zamiast czerpać ze sprawdzonych i efektywnych rozwiązań, które od lat działają w innych krajach europejskich (np. w Niemczech czy Francji), polski rząd proponuje „ryzykowny, autorski kształt systemu”.

Model ten jest krytykowany za abstrahowanie od dobrych praktyk i nawiązywanie do mocno krytykowanych, fiskalnych systemów z Węgier czy Chorwacji, gdzie centralizacja i brak mechanizmów rynkowych nie przyniosły oczekiwanych rezultatów środowiskowych. Ryzykujemy więc wdrożenie kosztownego eksperymentu, podczas gdy na wyciągnięcie ręki są sprawdzone, działające modele.

Podsumowanie i pytanie na przyszłość

Analiza projektu UC100 prowadzi do jednego, niepokojącego wniosku: planowane zmiany to nie ewolucja, a rewolucja ustrojowa w gospodarce odpadami. Zastępuje ona rynkową odpowiedzialność i partnerską współpracę, centralnie sterowanym systemem o charakterze quasi-podatkowym. Przedsiębiorcy, zamiast być aktywnymi uczestnikami gospodarki obiegu zamkniętego, mają stać się jedynie „niemymi płatnikami” zasilającymi państwowy fundusz.

Materiał opracowano na podstawie webinaru – szkolenia, prowadzonego w dniu 30 września 2025r. przez eksperta: p. Konrada Nowakowskiego, Prezesa Polskiej Izby Odzysku i Recyklingu Opakowań PIOIRO dla partnerów i klientów Partslife Polska Organizacja Odzysku Opakowań S.A.

Spis treści

    Przeczytaj również

    • Proekologiczna firma – podnoszenie świadomości ekologicznej

      W dobie rosnących wymagań środowiskowych i oczekiwań konsumentów wobec zrównoważonego rozwoju, coraz więcej firm stawia na działania proekologiczne. W szczególnej roli znajdują się przedsiębiorcy, którzy zgodnie z polskim prawem są „wprowadzającymi produkty na rynek” – to właśnie oni ponoszą odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, w tym za odpady powstałe z opakowań. Dbanie o środowisko […]
    • Publiczne kampanie edukacyjne – obowiązek wprowadzających produkty w opakowaniach, baterie i akumulatory. Jak go skutecznie realizować?

      Współczesny biznes nie może funkcjonować w oderwaniu od odpowiedzialności za środowisko. Przedsiębiorcy wprowadzający na rynek produkty w opakowaniach oraz baterie i akumulatory mają nie tylko obowiązek odpowiedniego gospodarowania odpadami, ale również prowadzenia publicznych kampanii edukacyjnych. To wymóg ustawowy, który ma realny wpływ na kształtowanie postaw proekologicznych w społeczeństwie. Skąd wynika obowiązek? Produkty w opakowaniach Zgodnie z art. […]
    • Ewidencja odpadów – co to takiego i dlaczego jest kluczowa?

      Baza Danych Odpadowych (BDO) to elektroniczny system służący do ewidencjonowania odpadów w Polsce. Jego głównym celem jest uszczelnienie gospodarki odpadami i walka z szarą strefą, np. z tworzeniem dzikich wysypisk śmieci. Dzięki BDO, instytucje kontrolujące mają bieżący wgląd w ilość i rodzaj odpadów powstających w konkretnych firmach. Poniżej przedstawiamy szczegóły dotyczące ewidencji odpadów w BDO: […]